piątek, 2 grudnia 2016

Kondycjoner sierści spray Pchełka Lux Line | Laboratorium Organiczne "LAB"


Kochani, dzisiaj przyszła pora na zrecenzowanie naprawdę świetnego produktu od Laboratorium Organiczne LAB, który bez wątpienia ułatwia rozczesywanie białych, długich włosów mojego psiaka. Nie przedłużając, zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat Kondycjonera sierści w sprayu Pchełka Lux Line. 



Kondycjoner sierści w formie zapachowej mgiełki przeznaczony do stałej pielęgnacji skóry i sierści psów wszystkich ras i kolorów. Specjalnie dobrane składniki odnawiają strukturę włosa, wzmacniają go, nadają sierści miękkość, gładkość i połysk.

Odżywka ułatwia rozczesywanie, a przyjemny zapach umożliwia wykorzystanie jej również jako dezodorantu.

Cena: ok. 16 zł/ 100 ml 




Kondycjoner sierści Pchełka z serii Lux Line znajduje się w 100 ml butelce z atomizerem. Szata graficzna opakowania jest urocza, ponieważ na opakowaniu znajduje się słodki malutki York. Atomizer działa bez zarzutu, nie zacina się, dozuje odpowiednią ilość produktu bezpośrednio na sierść naszego psiaka. Kondycjoner jest perfumowany, jednak ciężko jest mi stwierdzić czym dokładnie pachnie. Najważniejsze, że zapach nie jest zbyt intensywny i nie dusi naszego pupila. 

Rzeczywiście, dzięki temu produktowi nawet, gdy włosy mojego psa zbyt mocno urosną i nie są podcinane - po psiknięciu, nie ma problemów z rozczesaniem ich.  Ponadto bardzo ładnie się błyszczą i wyglądają na zdrowe i zadbane. Są też mięciutkie i ślicznie pachną :) Kondycjoner jest wydajny, wystarczą dwa psiknięcia i grzebień przechodzi zdecydowanie lepiej niż zwykle. 

Bo kto powiedział, że nasz pupil nie może mieć swoich własnych "perfum" w uroczym psim opakowaniu, dzięki któremu będzie pięknie pachniał, a dodatkowo ułatwi nam - właścicielom rozczesywanie ich często (w przypadku maltańczyków) poplątanych białych włosów. Szczerze polecam Wam ten produkt ! :D





Kochani, w wolnej chwili standardowo - zachęcam Was do zapoznania się z ofertą oraz do polubienia fanpage Laboratorium Organicznego "LAB". 




czwartek, 1 grudnia 2016

Apteczka Agafii, Aktywne serum ziołowe na porost włosów - 7 ziół, prowitamina B5, drożdże piwne, papryczka chili | Biogo.pl

Hej ! 

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną recenzją produktu, który otrzymałam od biogo.pl, tym razem będzie to produkt do włosów, a mianowicie aktywne serum ziołowe na porost włosów Apteczka Agafii.  Zapraszam na recenzję !



Aktywne serum ziołowe na porost włosów zawiera w swoim składzie kompleks ekstraktów i olei z roślin stymulujących pobudzenie wzrostu - prawoślaz, cytryniec chiński, żeń-szeń, melisa, korzeń łopianu, pokrzywa, kotki brzozowe oraz prowitaminę B5, kompleks drożdży piwnych, papryczkę chili i Climabazol®. 

Prowitamina B5 – stymuluje przemianę materii, aktywizuje regenerację komórek skóry. Kompleks drożdży piwnych –zawiera proteiny(źródło energii), witaminy grupy B, wszystkie podstawowe aminokwasy. Zapewnia kompleksowe działanie odżywcze. Papryka - aktywizuje mikrokrążenie, co poprawia transport odżywczych substancji bezpośrednio do korzeni włosów.


Składniki aktywne:
  • Prawoślaz (Althaea Officinalis Extract) - bogaty w substancje o charakterze nawilżającym działa osłaniająco, zmiękczająco, pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie.
  • Cytryniec chiński (Shizandra Chinensis Officinalis Oil) - działanie tonizujące i wzmacniające.
  • Żeń-szeń (Panax Ginseng Extract) – zapobiega łysieniu i wypadaniu włosów, posiada działanie regenerujące.
  • Melisa (Mellissa Officinalis Leaf Oil) – intensywnie odżywia i tonizuje skórę, nadając jej zdrowy wygląd.
  • Łopian (Arctium Lappa Root Extract) - przeciwdziała wypadaniu włosów, łupieżowi, ma działanie antyseptyczne, oczyszczające, ograniczające łojotok, kojące. Działa tonizująco na skórę głowy.
  • Pokrzywa (Urtica Dioica Extract) – wzmacnia włosy, przeciwdziała ich przetłuszczaniu i wypadaniu, zapobiega łupieżowi. 
  • Ekstrakt z kotków brzozowych (Betula Alba Extract) - nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu, poprawia ukrwienie skóry głowy co skutkuje dotlenieniem i odżywieniem cebulek włosowych. 
  • Drożdże piwne (Yeast Extract) – poprawiają strukturę włosa, wzmacniają, przyśpieszają wzrost.
  • Papryka ostra (Capsicum Annuum Fruit Extract) – jest dobrym środkiem na porost włosów, powoduje łagodne podrażnienie, zaczerwienienie skóry i uczucie ciepła. Jest to naturalny środek który ma zdolność do rozszerzania naczyń krwionośnych, w wyniku czego stymuluje uwalnianie histaminy która stymuluje podział komórek i wzrost nowych. Wysoka zawartość witaminy A, witaminy C i innych składników odżywczych, zawartych w papryce pomaga odżywiać i chronić komórki u nasady włosów.
  • Climbazol ® - hamuje rozwój Pityrosporum ovale - grzybków powodujących wykształcenie łupieżu, zapobiega ich powstawaniu



Sposób użycia: Serum rozpylamy równomiernie na czyste i suche włosy i skórę głowy. Pozostawiamy do pełnego wyschnięcia. Nie zmywamy. Stosujemy 2-3 razy w tygodniu w okresie 2-3 miesięcy.

Składniki: INCI: Althaea Officinalis Extract, Shizandra Chinensis Officinalis Oil, Panax Ginseng Extract, Mellissa Officinalis Leaf Oil, Arctium Lappa Root Extract, Urtica Dioica Extract, Betula Alba Extract, Yeast Extract, Capsicum Anuum Fruit Extract, Climbazole, Allantoin, Pantothenic Acid, Neolone.

Cena: 16,89 zł



Serum znajduje się w 150 ml buteleczce z atomizerem. Atomizer nie zacina się i działa bez zarzutów. Produkt używam 2-3 razy w tygodniu, tak jak zalecił Producent. Dotychczas nie zauważyłam żadnego podrażnienia skóry czy pojawienia się łupieżu. Włosy spryskuję z o odległości około 10 cm. Serum nie przetłuszcza i nie przyklapuje moich włosów. 

Co do działania, zauważyłam, że moje włosy przestały tak mocno wypadać jak kiedyś. Nie mogę powiedzieć, czy jest to zasługa akurat tego serum, ponieważ równolegle stosuję tabletki ze skrzypu oraz maski i inne odżywki. Myślę jednak, że połączenie tego wszystkiego, łącznie z serum dało na moich włosach naprawdę fajny efekt. Ponadto zauważyłam sporo nowych baby hair, z czego bardzo się cieszę :) 

Produkt ma bardzo ciekawy, naturalny skład. Znajdziemy w nim między innymi ekstrakty ziół takich jak prawoślaz, cytryniec chiński (adaptogen), żeń-szeń, melisa, łopian większy, ekstrakt z drożdży, pokrzywę zwyczajną, brzozę białą czy paprykę roczną.

Osobom zapuszczającym włosy i mającym problem z wypadaniem z pewnością polecam aktywne serum ziołowe na porost włosów, który kupicie w sklepie internetowym biogo.pl w bardzo atrakcyjnej cenie, 16,89 zł. 





środa, 30 listopada 2016

Preparat do ochrony psich łap Pchełka z serii Lux Line

Hej Kochani ! 

W poście, w którym recenzowałam Wam bezrękawnik oraz sweterek, który otrzymałam od firmy Laboratorium Organiczne "LAB", pisałam Wam, aby zimową porą - wyciągając z szafy ciepłe kurtki, czapki i szaliki zadbać również o naszego pupila i zaopatrzyć go w chociaż jedno ciepłe wdzianko na spacery. Zimą, gdy spadnie śnieg i nadejdą mrozy, a chodniki obficie posypywane są solą - psie łapki narażone są na pęknięcia czy stany zapalne, warto temu zapobiec i kupić Preparat do ochrony psich łap Pchełka. 



Środek pielęgnacyjny do ochrony opuszek psich łap przed szkodliwym działaniem mrozu, wilgoci, soli i środków chemicznych używanych zimą do usuwania śniegu na chodnikach i ulicach. Zapobiega podrażnieniom skóry, działa kojąco i łagodząco. Opakowanie zaopatrzone w wygodny aplikator z gąbką.

Cena: 16 zł/60 ml.





Preparat na psie łapy Pchełka z serii Lux Line znajduje się w czarnym opakowaniu o pojemności 60 ml z wygodnym aplikatorem z gąbką. Produkt aplikuje się bez żadnych problemów (niestety nie mogłam zrobić Wam zdjęcia w trakcie, ponieważ nie miałam "osób trzecich" do pomocy), naciskając pompkę wydobywa nam się odpowiednia, niewielka ilość preparatu, którą nanosimy bezpośrednio na psie opuszki. Produkt nie jest tłusty, nie brudzi. 

Preparat w chłodniejsze dni należy stosować 2-3 razy w tygodniu, zimą codziennie przed wyjściem na spacer ! Środek bardzo dobrze zabezpiecza psie łapki przed pękaniem czy nadmiernym wysuszeniem. Jest to świetny sposób na ochronę przed solą, mrozem i zimnem. Preparat kosztuje zaledwie 16 zł i z pewnością starczy na długo. Warto zaopatrzyć się w taki produkt, bo przecież zdrowie naszego pieska jest najważniejsze ! ;)



Poniżej zostawiam Wam linki do Laboratorium Organiczne "LAB":



wtorek, 29 listopada 2016

Kojący balsam do ciała Vianek: recenzja

Hej ! :)

Dzisiaj, przychodzę do Was z recenzją kojącego balsamu do ciała z firmy Vianek, który dostałam dzięki uprzejmości jednej z organizatorek spotkania bloggerek w Rybniku (w którym ostatecznie nie mogłam uczestniczyć) - Izy z bloga zakrecone-kolko. Zapraszam ! :)




Kojący balsam do ciała VIANEK FIOLETOWY to lekki balsam z ekstraktami z owoców kasztanowca, jeżyny i liści borówki brusznicy. Ten lekki i delikatny balsam do ciała, przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, a w szczególności skóry skłonnej do zaczerwienień i podrażnień. Balsam zawiera kojąco-wzmacniające ekstrakty z owoców kasztanowca, jeżyny i liści borówki brusznicy, a także składniki nawilżająco-łagodzące, takie jak olej ze słodkich migdałów, skwalan, panthenol i alantoina.

Balsam zapewnia długotrwałe nawilżenie, miękkość i gładkość. Systematyczne stosowanie poprawia elastyczność oraz zwiększa odporność skóry na negatywne czynniki środowiska. Dodatek olejku lawendowego działa relaksująco i odprężająco. Nie zawiera parafiny, szkodliwych konserwantów i barwników.

Skład: Aqua, Glycine Soja Oil, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glyceryl Stearate, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Stearic Acid, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Vaccinium Vitis-Idaea Leaf Extract, Rubus Fruticosus Fruit Extract, Squalane, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Panthenol, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Lavandula Angustifolia Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid.

Sposób użycia: Stosuj mleczko codziennie, wmasowując w skórę całego ciała. Najlepiej używaj preparatu po kąpieli, kiedy skóra jest najbardziej podatna na wchłanianie kosmetyku.

Cena: ok. 27 zł


WIĘCEJ O SKŁADNIKACH:

Ekstrakty z owoców jeżyny i kasztanowca - mają silne właściwości antyoksydacyjne oraz działają wzmacniająco na skórę.

Ekstrakt z liści borówki brusznicy - jest bogaty w substancje przeciwutleniające oraz działa osłonowo.

Olejek lawendowy - działa antyseptycznie i przeciwbólowo, przyspiesza gojenie się ran i zapobiega powstawaniu blizn. Jest także stosowany jest przy oparzeniach i zranieniach. Olejek świetnie sprawdza się w pielęgnacji cery trądzikowej, ponieważ działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza łojotok. Dodatkowo, stymuluje wzrost nowych komórek i łagodzi objawy egzemy. Szczególne znaczenie znalazł w aromaterapii, gdyż powoduje fizyczną relaksację ciała, odprężenie i uczucie komfortu.

Skwalan (pochodzenia roślinnego) - zapewnia prawidłowe nawodnienie oraz chroni przed parowaniem wody z wnętrza skóry. Chroni przed inwazją bakterii i grzybów oraz przed działaniem promieniowania UV i innymi czynnikami środowiska. Ważną funkcją skwalanu jest zwiększanie transportu składników aktywnych w głąb skóry.

Gliceryna - jest wysoce higroskopijna, przez co skutecznie zwiększa zdolność wiązania i zatrzymywania wody w naskórku. Zwiększa transport składników aktywnych w głąb skóry.

Panthenol (prowitamina B5) - działa nawilżająco i łagodząco. Przyspiesza regenerację naskórka, chroni i pielęgnuje skórę wrażliwą i skłonną do podrażnień.




Balsam znajduje się w 300 ml butelce z wygodną pompką. Szata graficzna produktu jest naprawdę przepiękna. Konsystencja jest bardzo przyjemna, lekka. Balsam idealnie rozprowadza się po skórze i bardzo szybko się wchłania. Pachnie pięknie - intensywnie ! Ponadto jest niesamowicie wydajny, używam go już dość spory okres czasu, a zużycie nie jest aż tak mocno zauważalne. 

Balsam nie pozostawia klejącej i tłustej warstwy na skórze. Nie brudzi ubrań czy pidżamy. Bardzo fajnie nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i pachnącą. 

Pierwszy raz używam produktu tej marki i jestem zachwycona, z pewnością sięgnę po inne kosmetyki z ich oferty. 


Całą ofertę marki możecie zobaczyć tutaj ! :)