sobota, 17 października 2015

Naturalne serum do rzęs Inveo - pierwsze wrażenia


Cześć Wszystkim ! :)

Dzisiaj przychodzę do Was z moimi pierwszymi odczuciami dotyczącymi stosowania naturalnego serum do rzęs Inveo. Ostatnio jestem ogromną szczęściarą, ponieważ po raz kolejny za pośrednictwem portalu Trusted Cosmetics udało mi się dostać do grona testerek.

Serum stosuję od około tygodnia, dzisiaj chciałam podzielić się z Wami wstępnymi wrażeniami, natomiast w listopadzie pojawi się recenzja z podsumowaniem działania serum.


Informacje Producenta:


Naturalne serum odbudowujące do rzęs oparte na ekstraktach roślinnych i peptydach miedziowych. Bogata kompozycja naturalnych ekstraktów roślinnych – m.in. z kiełków soi, pszenicy, ekstraktu z żeńszenia, gotu koli, bajkaliny oraz kompleksu peptydowego z miedzią wzmacnia strukturę rzęs i uelastycznia je zapobiegając uszkodzeniom. Stymuluje ich regenerację oraz wzrost.

Serum polecane jest do pielęgnacji kruchych, wypadających, przerzedzonych i osłabionych rzęs ale również do utrzymywania ich w doskonałej kondycji.


Biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: 

GHK-Cu – kompleks peptydów miedziowych przyspieszających transport substancji czynnych, zwiększający produktywność mieszków włosowych.

Miedź – podobno już Kleopatra używała jej do upiększania a bogate w miedz malachitowe proszki stosowane były jako wspomagacze gojenia. 

Obecnie w kosmetyce stosowana głównie w formie peptydów miedzi, czyli protein zawierających jony miedzi. Od kilkudziesięciu lat bada je dr. Loren Pickart, który też jest twórca miedzy innymi opatentowanego kompleksu z trójpeptydami miedzi GHK-Cu (glycyl-l-histidyl-l-lysine : copper). Peptyd ten występuje naturalnie w tkankach w ludzkim ciele. Miedź jest niezbędna do syntezy kolagenu, bierze udział w procesach gojenia, syntezie melaniny, odpowiada za spójność‚ tkanek. Wg. badań Pickarta stosowanie peptydów miedzi powoduje m.in.:
- przyspieszenie wzrostu włosów oraz zwiększenie ich grubości 
- wygładzenie zmarszczek, zwiększenie jędrności skóry 
- zwiększenie produkcji kolagenu i elastyny

Baicapil - Synergiczne połączenie działania kiełków soi, pszenicy oraz baikaliny zapobiega wypadaniu, stymuluje wzrost i poprawia kondycję rzęs. Baikalina otrzymywana z tarczycy bajkalskiej pobudza uśpione komórki macierzyste mieszka włosowego, przyspieszając inicjację fazy anagenowej wzrostu włosa, oraz chroni przed starzeniem komórek i aktywnością wolnych rodników. Kiełki soi i pszenicy stymulują metabolizm komórek mieszka i zwiększają produkcję ATP w mitochondriach.

Kerastim - kompleks kwasu bursztynowego i L cystyny - aminokwasu bogatego w siarkę, stymulującego syntezę ATP (adenozyno-5’-trifosforan) w keratynocytach co korzystnie wpływa na stan włosów oraz aktywizuje przemianę materii.



Dodatkowe ekstakty roślinne:

-Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej (Centella Asiatica , gotu kola) – działa antyseptycznie, przeciwzapalnie i pojędrniająco
-Ekstrakt z nagietka lekarskiego (Calendula Officinalis) - działa łagodząco, zmiękczająco, nawilżająco.
-Ekstrakt z żeńszenia (Panax Ginseng) – działa wzmacniająco na włosy - poprawia ukrwienie skóry i wzmacnia macierz włosa


Cena: 29,99 zł/ 3,5 ml




Moja opinia/ Pierwsze wrażenia:

Powiem szczerze, że z takim produktem do rzęs mam do czynienia po raz pierwszy. Wiele razy zastanawiałam się nad kupnem serum, który zregenerowałby oraz spowodował wzrost moich rzęs, jednak zawsze odmawiałam sobie tej przyjemności ze względu na jego cenę. 

Serum znajduje się w niebiesko-srebrnym kartoniku o metalicznym połysku. Dołączona jest do niego ulotka, w której jest całe mnóstwo przydatnych informacji. Sam produkt natomiast mieści się w szarej, smukłej buteleczce o pojemności 3,5 ml przypominającej eyeliner. 

Pędzelek jest bardzo cieniutki, miękki, wykonany z białego włosia, co najważniejsze nie drapie, dzięki czemu bardzo łatwo i przyjemnie się go aplikuje. Nakładanie serum wygląda tak samo jak nakładanie eyelinera. Wystarczy jedno pociągnięcie pędzelkiem i gotowe.

Serum jest bezzapachowe, bezbarwne. Dotychczas nie spowodował u mnie żadnych reakcji alergicznych i mam nadzieję, że tak zostanie do końca kuracji. 

Stosuję go codziennie wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu twarzy i oczu. Wchłania się niemal natychmiastowo. Jestem strasznie ciekawa efektów końcowych, mam nadzieję, że serum pomoże moim kruchym i wypadającym rzęsom i co nieco je wydłuży. 



Powyżej możecie zobaczyć długość moich rzęs przed kuracją serum INVEO. W listopadzie zapraszam na podsumowanie testowania :) A teraz zapraszam Was na bloga Inveo : KLIK





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już tu jesteś będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać - odwdzięczę się tym samym ! :D