piątek, 25 stycznia 2013

Recenzja kremu Avon Solutions Winter


Dzisiaj chciałam Wam troszkę opisać krem Avon Solutions Winter, Enjoy the Day Cream SPF 15 (Krem ochronny na dzień na zimę). Powiem szczerze, że czytając recenzje o tym kremie było mnóstwo negatywów. Ja stosuje go od niedawna i jak dla mnie sprawdza się bardzo dobrze, dlatego te recenzje troszkę mnie dziwią. 




Krem ten przeznaczony jest do pielęgnacji cery zimą w ciągu dnia. Pomaga chronić skórę przed wpływem mrozu, wiatru, intensywnego słońca i niskich temperatur.
Zawiera Benzophenone - 3.

Cena: 19zł / 50ml 




Moja opinia: Jeżeli chodzi o mnie, jak narazie krem u mnie sprawdza się bez zarzutów. Ma w sobie mikro drobinki, które odbijają światło, rozświetla twarz. Czytając komentarze wiele dziewczyn się na to skarżyło, ja osobiście nie mam nic przeciwko temu, twarz wygląda na wypoczętą i zdrową. Dwie rzeczy, które najbardziej mi się spodobały to fakt, iż makijaż trzyma się na tym kremie o wiele dłużej niż bez oraz chodząc po mrozie moja twarz nie staje się po chwili czerwona ;) Co do zapachu, jak dla mnie jest bardzo przyjemny. Opakowanie kremu jest bardzo ładne, takie typowo zimowe. Ja smaruję twarz rano przed nalożeniem makijażu, po posmarowaniu twarzy krem lekko go wklepuję, czekam kilka minut, aby dobrze się wchłonął i następnie nakładam podkład. Nie zauważyłam, aby cokolwiek się rolowało czy żeby podkład źle się nakładał.


Plusy:
 - błyskawicznie się wchłania 
 - ochrona przed szkodliwym działaniem wiatru, niskich temperatur - cera nie czerwieni się na mrozie
 - estetyczne opakowanie
 - cena 
 - wydajność 
 - ciekawy pomysł z osłonką przed wydostawaniem się kremu z pudełka - bezbarwna osłonka, a nie jak w większości kremów - folia aluminiowa
- ładny, dlikatny zapach
- konstystencja


Minusy:
- Minusem w przypadku tego kremu może być składnik benzophenone-3, benzophenone to inaczej oxybenzone - składnik stosowany w wielu produktach z filtrami przeciwsłonecznymi, który przenika do skóry, a tym samym zaburza pracę niektórych z 50 hormonów i przyczynia się do zwiększenia produkcji wolnych rodników)





6 komentarzy:

  1. Ja na zimę uwielbiam bambino, bo doskonale się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś otagowana. Zapraszam do zabawy http://slomianyzapalmoj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. może chcesz się dołączyć do moich włosowych postanowień? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cena dla konsultantki ostatnio wynosila 6,99zł. Ja osobiście mam taką kapryśną cerę, że ciężo mi dobrać samej sobie krem. Pierwszy jaki mi "przypasował" był z serii solutions i od tamtej pory trzymam się Avonu. Mimo to przestrzegam, że najpierw warto skorzystać z próbek ponieważ wiem od klientek, że zdarzają się reakcje alergiczne typu lekkiego podrażnienia.
    Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

OBSERWUJESZ MOJEGO BLOGA ? Daj znać - odwdzięczę się tym samym ! :D